Adoracja – 10.11.2013

Jestem z Wami, błogosławię Was, Wasze rodziny i ogarniam Was moją miłością.

Jestem wśród Was i miłuję Was moją miłością.

Przechadzam się wśród Was i błogosławię Was moją miłością.

To ja Was tu wszystkich zaprosiłem. Moje serce raduje się, że przyszliście.

Jestem dla Was chlebem i winem, pragnę Was nakarmić i napoić.

Jestem Waszym pokrzepieniem i umocnieniem.

Jestem z Wami w każdej sytuacji życiowej, zaufajcie mi.

Otwórz drzwi serca swego i nie bądź niedowiarkiem, ale wierzącym.

Wasza modlitwa i śpiew jest miło memu sercu.

Pragnę, abyście się modlili i modlili.

Jestem tu po to, abyście mi służyli.

Nie wyście mnie wybrali, ale Ja Was wybrałem.

„To mówi Pan: Znajdzie łaskę na pustyni naród ocalały od miecza; Izrael pójdzie do miejsca swego odpoczynku. Pan się mu ukaże z daleka: Ukochałem cię odwieczną miłością, dlatego też zachowałem dla ciebie łaskawość. Znowu cię zbuduję i będziesz odbudowana, Dziewico-Izraelu! Przyozdobisz się znów swymi bębenkami i wyjdziesz wśród tańców pełnych wesela. Będziesz znów sadzić winnice na wzgórzach Samarii; uprawiający będą sadzić i zbierać. Nadejdzie bowiem dzień, kiedy strażnicy znów zawołają na wzgórzach Efraima: Wstańcie, wstąpmy na Syjon, do Pana, Boga naszego!” Jr 31,2-6